Matura 2018 - co było? Zobacz tematy i pytania, jakie były na maturze z polskiego. Czy tematy wypracowań były trudne? Jak maturzyści poradzili sobie z pytaniami z arkusza maturalnego z
"Lalka" Bolesława Prusa, "Kordian" Juliusza Słowackiego i wiersz Ernesta Brylla "Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają" - na maturze z języka polskiego. Maturzyści z Nowodworka są zadowoleni, a w prezencie otrzymali karty.
Kochani! Życzymy Wam pięknych, pełnych rodzinnej miłości Świąt Bożego Narodzenia. Nie zapominajmy o tym, co jest najważniejsze. Wszystkiego co najmuzyczniejsze i najpiękniejsze życzy Wam FEDELMENTE
Tym razem zaskoczyć ich mogła "Lalka" Bolesława Prusa i wiersz Ernesta Brylla. Mamy dla Was ODPOWIEDZI, TEMATY i ARKUSZE CKE z języka polskiego. Przejrzyjcie je i zobaczcie, jak Wam poszło!
I zdawało się — świat nas wysłucha. Igliwie i zieleń, smoła i chrust, Powoje miłosne od stóp aż do ust. I wielojęzyczne listowie — Wszystko zmówiło się w jeden szept, Potoczył się wiernie za nami i szedł, Aż ziemia zaczęła śpiewać w tej mowie. Ogromne obszary wiosen i zim. I jesień z jałowcem w ogniu i dym
Pierwszy brzmiał: „Tęsknota - siła niszcząca czy budująca ludzkie życie? Rozważ problem i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do fragmentu „Lalki”, całej powieści „Bolesława Prusa oraz wybranego tekstu kultury”. Drugim tematem była interpretacja wiersza Ernesta Brylla „Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają”.
Oprócz Lalki, w arkuszu maturalnym pojawiła się interpretacja wiersza Ernesta Barylla Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają. Jeżeli środki stylistyczne zostały powtórzone przez maturzystów, to z pewnością wiersz nie stanowił dla nich większego problemu. Przynajmniej mamy taką nadzieję i bardzo wierzymy w wasze umiejętności!
98GT7kY. Piątek, 4 maja 2018 (14:12) Aktualizacja: Piątek, 4 maja 2018 (14:31) Ponad 274 tys. tegorocznych absolwentów liceów ogólnokształcących i techników pisało dziś maturę z języka polskiego na na poziomie podstawowym. Poniżej publikujemy arkusz CKE - język polski poziom podstawowy wraz z odpowiedziami zaproponowanymi przez eksperta Uczniowie I Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie Wielkopolskim / Lech Muszyński /PAP Matura z języka polskiego na poziomie podstawowym rozpoczęła się o godzinie 9:00. Trwała 170 min. Arkusz maturalny składał się z dwóch zestawów zadań sprawdzających umiejętność wykonywania na tekście nieliterackim operacji dowodzących jego rozumienia na różnych poziomach oraz z zadania polegającego na napisaniu wypracowania. W tym roku na maturze z języka polskiego abiturienci mierzyli się z następującym tematem: "Tęsknota - siła niszcząca czy budująca ludzkie życie. Rozważ i uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do fragmentu "Lalki", całej książki Bolesława Prusa oraz wybranego tekstu kultury". Jeśli maturzysta nie decydował się na napisanie wypracowania, mógł przeprowadzić analizę tekstu poetyckiego, w tym roku był to wiersz Ernesta Brylla pt. "Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają". Sesja egzaminów pisemnych matury 2018 potrwa do 23 maja. O dwa dni dłużej będą trwały egzaminu ustne z języków obcych. Aby zdać maturę, uczeń musi uzyskać co najmniej 30 proc. punktów z egzaminów obowiązkowych. Egzaminy z przedmiotów dodatkowych nie mają określonego progu zdawalności. Liczą się jedynie przy rekrutacji na studia. Wynik maturzyści poznają 2 lipca. KLIKNIJ TUTAJ ABY POBRAĆ ARKUSZ Z JĘZ. POLSKIEGO (STARA FORMUŁA) >>> KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ ARKUSZ Z JĘZ. POLSKIEGO (NOWA FORMUŁA)>>> PONIŻEJ PUBLIKUJEMY ARKUSZ Z JĘZYKA POLSKIEGO (POZIOM PODSTAWOWY) WRAZ Z PROPOZYCJAMI ODPOWIEDZI. Wciśnij F5, strona nie odświeża się automatycznie! MATURA 2018. JĘZYK POLSKI, POZIOM PODSTAWOWY - WYPRACOWANIE SPRAWDŹ TAKŻE RAPORT SPECJALNY NA
Interpretacja wiersza Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają Poezja jest niezwykle wyczulona na kwestię poczucia tożsamości i więzi, które - wskutek różnorodnych presji - są nieustannie narażane na rozpad. Ernest Bryll posługuje się w pierwszej strofie hiperbolą budującą apokaliptyczny obraz pękającej ziemi. Ale jednocześnie sytuuje całość w kontekście historyczno-politycznym. Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają I co chwila nam ziemia pęka pod stopami A te okrawki Kraju na którym stoimy Z hukiem od siebie w ciemność odpływają Zwraca uwagę silny kontrast między dynamiką obrazów a ich nieokreślonością. Okrawki kraju dają się czytać uniwersalnie, jako odwieczny problem geopolityczny Polski i Polaków. W podobnej stylistyce kreowana jest przestrzeń liryczna w strofie drugiej. Bądźmy dla siebie bliscy kiedy się boimy Gdy byle kamyk może poruszyć lawiny Bądźmy dla siebie bliscy kiedy ciemne góry Odpychają nas nagle swoim ciałem zimnym Tu jednak pojawia się wyraźna opozycja: człowiek - potęga (żywioł, siła, ...). Jednakże owa potęga jest nie tylko symbolem sił przyrody, ale też mocy o zupełnie innej naturze. Bądźmy dla siebie wierni kiedy rosną mury Bo tyle w nas jest siebie ile ciepła tego Które weźmiemy od kogoś drugiego A drugi od nas weźmie i w sobie zatai Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają 12 V 1985 Powrót na stronę ERNEST BRYLL
Uczniowie III LO w Opolu byli bardzo zadowoleni z tematów z polskiego. Iwona Kłopocka"Czy tęsknota jest siłą niszczącą, czy budującą życie" na podstawie "Lalki" Bolesława Prusa oraz interpretacja wiersza Ernesta Brylla "Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają" to tematy wypracowań na dzisiejszym obowiązkowym egzaminie maturalnym z języka opolskiego. Na Opolszczyźnie pisało go 6035 absolwentów liceów i techników. SPRAWDŹ: Matura 2018 [POLSKI - PODSTAWA] - odpowiedzi i arkusz pytań CKE w serwisie EDUKACJA [ Matura 2018 [POLSKI - PODSTAWA] - odpowiedzi i arkusz pytań ... 1. Czy tęsknota buduje czy niszczy ludzkie życie?Należało się odnieść zarówno do podanego fragmentu "Lalki", jak i do całości powieści, a także odwołać się do innego tekstu Interpretacja wiersza Ernesta Brylla "Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają"."Bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielająI co chwila nam ziemia pęka pod stopamiA te okrawkiKraju na którym stoimyZ hukiem od siebie w ciemność odpływająBądźmy dla siebie bliscy kiedy się boimyGdy byle kamyk może poruszyć lawinyBądźmy dla siebie bliscy kiedy ciemne góryOdpychają nas nagle swoim ciałem zimnymBądźmy dla siebie wierni kiedy rosną muryBo tyle w nas jest siebie ile ciepła tegoKtóre weźmiemy od kogoś drugiegoA drugi od nas weźmie i w sobie zataiBądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają"Na Opolszczyźnie zdecydowana większość maturzystów wybrała "Lalkę" Zaskoczenie było, bo spodziewaliśmy się trudniejszego tematu - mówi Aleksandra Lazik z III LO w Opolu. - Do "Lalki" każdy był przygotowany. Ta lektura była "klepana" tysiąc razy, więc wszystko poszło dobrze. Dla mnie polski to najgorszy egzamin i cieszę się, że mam go już za sobą. - Czytałem "Lalkę" i nawet mi się podobała. Temat był bardzo fajnie sformułowany. Dla mnie tęsknota jest siłą budującą o tym pisałem - mówi Michał Pason z III Szczegółowo omawialiśmy "Lalkę", temat był przyjemny, więc nie miałem problemu ani z odniesieniem się do całości utworu, a ni z odwołaniem do innego tekstu literackiego. W moim przypadku była to III część "Dziadów" - dodaje Jędrzej Madej z tej samej szkoły. Maturzyści rzadko wybierają temat z poezji, bo uważają go za trudny. Weronika z V LO na pewno jest w mniejszości. - Od początku nastawiałam się na interpretację tekstu lirycznego. Jeszcze w przeddzień egzaminu czytałam różne wiersze. Ten Brylla bardzo mi się podobał, jest krótki, ale bardzo wdzięczny i dający duże możliwości - mówi Weronika. Maturzystom nie sprawiła kłopotu także pierwsza część egzaminu, w której trzeba wykazać się zrozumieniem tekstów nieliterackich. Jednym z nich była laudacja przy okazji nadania doktoratu honoris causa Tadeuszowi Różewiczowi. W poniedziałek kolejny obowiązkowy egzamin - matematyka na poziomie podstawowym. Ścisłowcy raczej się nim nie przejmują, humaniści przed nim drżą i zapowiadają, że weekend poświęcą na rozwiązywanie starych arkuszy maturalnych. ZOBACZ TAKŻEMatura 2017 polski podstawowyMatura 2016 polski podstawowyMatura 2015 polski podstawowyMatura 2018 język polski [ROZSZERZENIE] – zasady
"Tęsknota – siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?" na podstawie "Lalki" Bolesława Prusa i interpretacja wiersza Ernesta Brylla pt. "Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają" - takie tematy do wyboru były na maturze z języka polskiego na poziomie podstawowym. Egzamin pisemny z polskiego na poziomie podstawowym składa się z dwóch części - maturzyści muszą rozwiązać test i napisać własny tekst (praca ma liczyć co najmniej 250 słów); mają wybór między napisaniem rozprawki a analizą tekstu poetyckiego. W temacie rozprawki jest podany problem, którego ma ona dotyczyć. Maturzysta musi przedstawić swoje stanowisko, uzasadnić je, odwołując się do podanego fragmentu tekstu literackiego (zamieszczonego w arkuszu egzaminacyjnym) oraz innych, wybranych przez siebie, tekstów kultury (np. tekstu literackiego, obrazu, filmu). W tym roku temat rozprawki brzmiał: "Tęsknota - siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?", a zacytowany w arkuszu egzaminacyjnym fragment pochodził z "Lalki" Bolesława Prusa"; był to fragment rozmowy Stanisława Wokulskiego z Ignacym Rzeckim, w którym Wokulski mówi o tęsknocie za krajem, jaką czuł w Bułgarii, gdzie wyjechał, by zarobić na dostawach dla wojska w czasie wojny rosyjsko-tureckiej. Maturzyści, pisząc tekst własny, mieli odwołać się do zacytowanego fragmentu "Lalki", całej powieści Prusa oraz wybranego tekstu kultury. W przypadku analizy tekstu poetyckiego nie ma podanego problemu, który maturzysta powinien poruszyć w swoim tekście, jest tylko ogólne polecenie: zinterpretuj wiersz (zamieszczony w arkuszu egzaminacyjnym), postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. W tym roku trzeba było zinterpretować wiersz Ernesta Brylla pt. "Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają". Rozwiązujący test na poziomie podstawowym musieli także rozwiązać zadania dotyczące zamieszczonych w arkuszu egzaminacyjnym tekstów. Wśród nich były fragment laudacji wygłoszonej przez prof. Włodzimierza Wójcika podczas uroczystości nadania Tadeuszowi Różewiczowi tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Śląskiego oraz artykułu Wojciecha Bronowicza "Profesja stulecia" opublikowanego w "Tygodniku Powszechnym", a dotyczącego problemów w komunikacji i wzajemnym zrozumieniu się. Z egzaminu z polskiego na poziomie podstawowym maturzyści mogą otrzymać maksymalnie 70 punktów (w tym maksymalnie 50 za tekst własny); aby zdać ten egzamin, trzeba uzyskać minimum 30 proc. punktów możliwych do zdobycia. Egzamin trwał 170 minut. TAGI Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.
"Tęsknota - siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?" na podstawie "Lalki" Bolesława Prusa i interpretacja wiersza Ernesta Brylla pt. "Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają" - takie tematy do wyboru były na maturze z języka polskiego na poziomie podstawowym. Arkusz egzaminacyjny rozwiązywany w piątek przez maturzystów opublikowała na swojej stronie internetowej Centralna Komisja Egzaminacyjna. Egzamin pisemny z polskiego na poziomie podstawowym składa się z dwóch części - maturzyści muszą rozwiązać test i napisać własny tekst (praca ma liczyć co najmniej 250 słów); mają wybór między napisaniem rozprawki a analizą tekstu poetyckiego. W temacie rozprawki jest podany problem, którego ma ona dotyczyć. Maturzysta musi przedstawić swoje stanowisko, uzasadnić je, odwołując się do podanego fragmentu tekstu literackiego (zamieszczonego w arkuszu egzaminacyjnym) oraz innych, wybranych przez siebie, tekstów kultury (np. tekstu literackiego, obrazu, filmu). W tym roku temat rozprawki brzmiał: "Tęsknota – siła niszcząca czy budująca ludzkie życie?", a zacytowany w arkuszu egzaminacyjnym fragment pochodził z "Lalki" Bolesława Prusa"; był to fragment rozmowy Stanisława Wokulskiego z Ignacym Rzeckim, w którym Wokulski mówi o tęsknocie za krajem, jaką czuł w Bułgarii, gdzie wyjechał, by zarobić na dostawach dla wojska w czasie wojny rosyjsko-tureckiej. Maturzyści, pisząc tekst własny, mieli odwołać się do zacytowanego fragmentu "Lalki", całej powieści Prusa oraz wybranego tekstu kultury. W przypadku analizy tekstu poetyckiego nie ma podanego problemu, który maturzysta powinien poruszyć w swoim tekście, jest tylko ogólne polecenie: zinterpretuj wiersz (zamieszczony w arkuszu egzaminacyjnym), postaw tezę interpretacyjną i uzasadnij ją. W tym roku trzeba było zinterpretować wiersz Ernesta Brylla pt. "Bądźmy dla siebie bliscy, bo nas rozdzielają". Rozwiązujący test na poziomie podstawowym musieli także rozwiązać 12 zadań. Pięć odnosiło się do zamieszczonego w arkuszu egzaminacyjnym fragmentu laudacji wygłoszonej przez prof. Włodzimierza Wójcika podczas uroczystości nadania Tadeuszowi Różewiczowi tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Śląskiego; we fragmencie tym zacytowany był wiersz Różewicza pt. "Chleb". Jedno z zadań w tej grupie zawierało fragment Epilogu z "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, zaczynający się od słów: "O, gdybym kiedy dożył tej pociechy, Żeby te księgi zbłądziły pod strzechy". Zadanie brzmiało: "Czy z wiersza Tadeusza Różewicza +Chleb+, przywołanego przez autora przemówienia, wynika, że spełniło się pragnienie Adama Mickiewicza, wyrażone w poniższym fragmencie Epilogu +Pana Tadeusza+? W uzasadnieniu swojej odpowiedzi wykorzystaj symbolikę poniższego fragmentu Epilogu oraz wiersza +Chleb+". Pozostałych siedem zadań odnosiło się do przytoczonego w arkuszu artykułu Wojciecha Bronowicza "Profesja stulecia", opublikowanego w "Tygodniku Powszechnym", a dotyczącego problemów w komunikacji i wzajemnym zrozumieniu się. Maturzyści musieli streścić go. Z egzaminu z polskiego na poziomie podstawowym maturzyści mogą otrzymać maksymalnie 70 punktów (w tym maksymalnie 50 za tekst własny); aby zdać ten egzamin, trzeba uzyskać minimum 30 proc. punktów możliwych do zdobycia. Egzamin trwał 170 minut. Kilkoro abiturientów z gdańskiego Technikum Łączności, z którymi rozmawiała PAP, zgodnie oceniło tegoroczną maturę z języka polskiego jako "dosyć łatwą". Wszyscy wybrali temat dotyczący dzieła Bolesława Prusa. "Temat był przyjazny. Wiersz wprawdzie nie był zbyt skomplikowany, ale zawsze taka interpretacja daje mniejsze szanse na uzyskanie dobrej liczby punktów" – powiedział jeden z uczniów. Bartoszowi i Dominikowi największy kłopot sprawiło streszczenie tekstu dotyczącego komunikacji. "Trudno było streścić ten artykuł w 60 słowach" – mówili. "Generalnie nie było trudnych zadań gramatycznych, a zazwyczaj się pojawiały" – ocenili. "Matura była prosta, myślałem, że egzamin będzie trudniejszy" – dodał Remigiusz. "Największą trudność sprawiło mi zadanie dotyczące czytania ze zrozumieniem, trzeba było dobrze się wczytać w tekst, aby go właściwie zrozumieć i dobrze odpowiedzieć na pytania" – powiedział. Także maturzyści z V LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie, z którymi rozmawiał dziennikarz PAP, wybrali rozprawkę. Mówili, że jej temat był ciekawy. Więcej trudności sprawił im test. "Test poszedł mi kiepsko, a rozprawka nadspodziewanie dobrze. Żadnej odpowiedzi na pytania w teście nie jestem stuprocentowo pewny, był według mnie trudny. Było dużo pytań typu +co w tekście autor miał na myśli…+, trudno mi było to określić, ja raczej jestem umysłem ścisłym" – powiedział Cezary. "Co do rozprawki, to jestem pewny, że zdobędę przyzwoitą liczbę punktów. Napisanie jej przyszło mi łatwo, nie zastanawiałem się długo, od razu pojawiały mi się myśli w głowie. Spodobał mi się temat. W sumie jestem zadowolony" – dodał. Jego kolega, Mateusz, też był z siebie zadowolony. "Rewelacji nie ma, ale jest dobrze. Egzamin nie był trudny. Temat rozprawki, o tęsknocie, był całkiem ciekawy, szeroki, można było o wielu rzeczach powiedzieć, powołać się na wiele tekstów. +Lalka+ też jest interesującą lekturą, powołanie się na jej cały tekst myślę, że dobrze mi poszło" - powiedział. "Test poszedł mi połowicznie. Jego pierwsza połowa była dosyć trudna, druga łatwiejsza. Materiału pamięciowego nie było dużo, ale pytania były skomplikowane, dziwnie sformułowane" – ocenił Mateusz. Także maturzyści z III Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Curie-Skłodowskiej w Opolu, wychodząc z egzaminu z języka polskiego, nie kryli zadowolenia. "Oczywiście wybrałem rozprawkę na temat +Lalki+ Bolesława Prusa. Temat okazał się bardzo łatwy, zwłaszcza że do fragmentu w zadaniu bez trudu można było dopasować mnóstwo przykładów z innych książek. Większym problemem była interpretacja wiersza czy pytania zamknięte, ale generalnie jestem zadowolona" - zapewniała Karolina. Również jej kolega szkolny, Damian, choć - jak podkreślał - jest absolwentem klasy matematyczno-fizycznej, był zadowolony z przebiegu egzaminu. "Nie próbowałem nawet zgłębiać pytań zamkniętych. Oczywiście, odpowiedziałem na nie, choć w niektórych przypadkach była to trochę loteria. Na szczęście rozprawka z +Lalki+ okazała się bardzo wdzięcznym tematem i w moim odczuciu, powinienem bez problemu otrzymać wystarczająca liczbę punktów. Jestem ścisłowcem i moim celem jest kontynuacja nauki na politechnice, ale dzisiejszy egzamin to naprawdę była łatwizna" - powiedział. Przed Technikum Elektrycznym nr 5 im. Tadeusza Kościuszki w Opolu już dwie godziny po rozpoczęciu egzaminów spora grupa maturzystów wyszła z sali egzaminacyjnej. "Podszedłem do egzaminu systematycznie. Skoro do zdobycia odpowiedniej liczby punktów wystarczyło napisanie dobrej rozprawki, skupiłem się właśnie na niej. Pół godziny przeznaczyłem na pytania zamknięte. Godzinę na rozprawkę. Temat był naprawdę prosty. O wiele łatwiejszy od egzaminów próbnych. Nie było problemu z rozwinięciem i doborem dodatkowych utworów. Jestem spokojny o wynik. Będzie dobrze" - ocenił Mikołaj. Jego kolega Michał, choć jak zaznaczył, wybiera się do szkoły, gdzie matura nie jest wymagana, był zadowolony z piątkowego egzaminu. "Rozprawka z fragmentu +Lalki+ była banalnie prosta do napisania. Pytania w części zamkniętej także nie sprawiły mi specjalnego problemu. Oczywiście tak jak Mikołaj skupiłem się na rozprawce, bo bez niej uzyskanie odpowiednio wysokiej liczby punktów byłoby kłopotliwe. Teraz czas na matematykę. Jeżeli będzie na podobnym poziomie jak polski, to jestem spokojny o wynik" - powiedział. W piątek po południu przeprowadzony został egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym. Nie był to egzamin obowiązkowy. Deklaracje chęci przystąpienia do egzaminu na tym poziomie złożyło 20 proc. tegorocznych absolwentów liceów i techników. Maturzyści zdający egzamin na tym poziomie musieli napisać tekst własny na jeden z dwóch tematów do wyboru. Pierwszy z nich to rozprawka odnosząca się do zawartego w arkuszu tekstu Bogdana Zelera pt. "Poezja i filozofia". Mieli określić, jaki problem podejmuje autor i zająć stanowisko wobec rozwiązania przyjętego przez niego odwołując się do przytoczonego tekstu oraz innych tekstów kultury. Wybierając drugi temat abiturienci musieli napisać interpretację porównawczą wierszy "Nerwy" Cypriana Kamila Norwida i "pod dworcem głównym w warszawie" Józefa Czechowicza. Z egzaminu z polskiego na poziomie rozszerzonym maturzyści mogą otrzymać maksymalnie 40 punktów. W przypadku tego egzaminu nie ma progu zaliczeniowego; jego wynik ma znaczenie tylko przy rekrutacji na studia. Egzamin trwał 180 minut.
ernesta brylla bądźmy dla siebie bliscy bo nas rozdzielają