Z tej okazji chciałabym Wam pokazać, w co się zaopatrzyłam, jednocześnie wskazując produkty, marki i drogerie, na które warto zwrócić uwagę, kiedy zdarzy się Wam przebywać w Niemczech :) I have recently spent a couple of days in Berlin. Apart from sightseeing, I also wanted to do some shopping.
10. miejsce - Dolina Mozeli. Dolina Mozeli jest najstarszym regionem winiarskim w Niemczech, miejscem niezwykle zróżnicowanym, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Podróżując Winnym Szlakiem Mozeli, goście powinni koniecznie zatrzymać się w jednym z pobliskich zamków, w których można zjeść, a nawet przenocować.
Sezon jarmarków świątecznych w Niemczech w 2022 roku rozpoczęty! Wybór jest niemały, ponieważ w kraju jest ponad 2,5 tys. jarmarków bożonarodzeniowych (Weihnachtsmärkte). W dzisiejszym zestawieniu opisujemy, gdzie szukać najbardziej lubianych niemieckich przysmaków świątecznych. Będą to zarówno tradycyjne potrawy jak i
W DM to na pewno Balea - żele, maseczki, mydła i wiele wiele innych. Może też Alverde - i kolorówka i pielęgnacyjne. Nie pamiętam, czy w DM jest Rival de Lopp, jeśli nie, to w Rossmannie - trafiają się super promocje, ciocia kupiła ostatnio krem za niecałe 2 euro. Ogólnie produkty marki Balea (szampony, pianki do golenia czy mycia
Niemieckie promocje i gazetki znajdziesz tutaj. Otwórz gazetkę 1 jako PDF. Otwórz gazetkę 2 jako PDF. Otwórz gazetkę 3 jako PDF. Kaufland w Niemczech Aktualne gazetki promocyjne. Znajdź Placówki. Niemieckie supermarkety Kaufland oferują produkty spożywcze i inne w atrakcyjnych cenach. W Niemczech warto zwrócić uwagę na:
Aldi Nord jest siecią sklepów kategorii Supermarkety & sklepy spożywcze w Niemczech. Filia supermarketów znajduje się przy Krokusstr. 3, Bernau. Ogólne godziny otwarcia dla tej sieci sklepów: poniedziałek do piątku godziny 08:00:00 do 20:00:00.
W okresie Bożego Narodzenia warto oczywiście kupić ręcznie wykonywane dekoracje. Co gotować w Niemczech? W Niemczech króluje mięso, w najróżniejszej postaci, od wołowiny, wieprzowiny, po cielęcinę, drób czy króliki. Nie da się tu obejść bez kiełbasek, pieczeni, sznycli, steków, czy gulaszu. Najważniejszym dodatkiem do mięs
yCbWyel. Obserwuj wątek 1 2 3 4 5 Następna > Odp: co warto zjeść w Niemczech? 14 mar 2013 19:01 Forum: Kuchnie świata Danka26 Posty: 3 Przepisy: 0 Artykuły: 0 Zdecydowanie pieczywo, no i Odp: Odp: co warto zjeść w Niemczech? 01 mar 2013 00:04 Forum: Kuchnie świata pkhorzyk118 Posty: 3 Przepisy: 42 Artykuły: 2 Potwierdzam kebab u Turków ...najlepsze a nie te u nas podróby...ala kebab. Odp: Odp: co warto zjeść w Niemczech? 28 lut 2013 21:18 Forum: Kuchnie świata Marino2709 Posty: 4 Przepisy: 5 Artykuły: 0 Gusia, ja mieszkam w Niemczech i wiem co tu mozna kupic. Nie wiem w jakim sklepie twoj brat sie zaopatruje. Wybor tu jest w/g smakow i gustow. Jesli chodzi o kiszone ogorki to sie zgadzam, ale kisze sobie sam. Mamy tez polski sklepik do ktorego chetnie zagladam po polskie wedliny nieporownywalnie smaczniejsze od niemieckich. Pozdrawiam Odp: Odp: co warto zjeść w Niemczech? 22 lut 2011 15:46 Forum: Kuchnie świata andzia67 Posty: 158 Przepisy: 58 Artykuły: 0 gusia1000 napisał(a):To nie wiem, że jak brat przyjeżdża z Niemiec, to mówi, ze chleb zły, nie to co z Polski, taki puch z supermarketów, ogórków nie ma, kapusta jak jest to bez smaku, a te sztuczne jajka to makabra. Piszę, to co mi mówił i nie zmyślam. Jajka nie smakują mi tez w Holandii, juz próbowałam w 3 róznych sklepach je kupować ,jajecznica wychodzi jakaś inna ,takie mam wrażenie smakowe Odp: Odp: co warto zjeść w Niemczech? 22 lut 2011 15:35 Forum: Kuchnie świata Marika_1961 Posty: 883 Przepisy: 60 Artykuły: 0 Lidka napisał(a):W kilku miastach w Niemczech ( nie wiem dokładnie w których) są sklepy z polską żywnością. Z tego co wiem, to można tam znaleźć produkty spożywcze sprowadzane z Polski, między innymi wędliny, a także jest tam również dostępna polska prasa. No prawie we wszytskich tych wiekszych to po pare ,zaopatruje sie w takich sklepach przewaznie latem kiedy mamy czas grilla)A mojej sasiadce najlepiej smakowaly male kabanosiki albo frankfuterki?Sama nie wiem tu sie nazywaja hochzeit würstchen,czyli kielbaska bardzo dobre tak na zimno jak i na goraco,a na gryla kupuje zlota ta mi najlepiej i jak zaprosilam kolezanki z pracy to sie teraz same wpraszaja na dzialke na polska kielbase z tak ogolnie to juz tu sie wszytsko kupi co jest w sklepach w slodycze itd:Nawet make tortowa czy ziemniaczana oraz serki topione kupuje w polskiem sklepie.)) Odp: co warto zjeść w Niemczech? 21 lut 2011 20:25 Forum: Kuchnie świata Lidka Posty: 107 Przepisy: 0 Artykuły: 0 W kilku miastach w Niemczech ( nie wiem dokładnie w których) są sklepy z polską żywnością. Z tego co wiem, to można tam znaleźć produkty spożywcze sprowadzane z Polski, między innymi wędliny, a także jest tam również dostępna polska prasa. Odp: co warto zjeść w Niemczech? 11 lut 2011 15:57 Forum: Kuchnie świata Marika_1961 Posty: 883 Przepisy: 60 Artykuły: 0 Gusiu ogorki kiszone mozna kupic na kazdym pchlim targu co prawda sa dosyc drodie jeden ogorek 1 euro,a ostatnio w trink gut mozna kupic Polskie kiszone ogorki 2 euro za paczke sa w woreczkach i w tez bardzo duzo polskich sklepow tam mozna sie tez zaopaczyc w te produkty ktore sa niedostepne w markietach. Odp: Odp: co warto zjeść w Niemczech? 11 lut 2011 15:16 Forum: Kuchnie świata Doro Posty: 2811 Przepisy: 8 Artykuły: 0 gusia1000 napisał(a):To nie wiem, że jak brat przyjeżdża z Niemiec, to mówi, ze chleb zły, nie to co z Polski, taki puch z supermarketów, ogórków nie ma, kapusta jak jest to bez smaku, a te sztuczne jajka to makabra. Piszę, to co mi mówił i nie zmyślam. Nie pisalam ze zmyslasz...ale sama napisalas ze chleb z supermarketow nie smakuje, to prawda...to samo jest w Polsce i na calym swiecie, wyroby produkowane hurtowo nie maja tej jakosci co wyroby u prywatnego producenta. Mieszkam dosc dlugo w Niemczech i wiem co pisze....poradz bratu zeby pieczywo kupil w prywatnej piekarni i porownal smak i jakosc...jak juz wspomnialam jest drozsze, ale czego nie robi sie dla podniebienia. Co do sztucznych jajek, to nigdy o nich nie slyszalam....jakas nowa odmianazmieniono 1 raz (ostatnio 11 lut 2011 15:19 przez Doro) Odp: co warto zjeść w Niemczech? 11 lut 2011 15:00 Forum: Kuchnie świata gusia1000 Posty: 132 Przepisy: 62 Artykuły: 18 To nie wiem, że jak brat przyjeżdża z Niemiec, to mówi, ze chleb zły, nie to co z Polski, taki puch z supermarketów, ogórków nie ma, kapusta jak jest to bez smaku, a te sztuczne jajka to makabra. Piszę, to co mi mówił i nie zmyślam. Odp: Odp: Odp: Odp: co warto zjeść w Niemczech? 11 lut 2011 14:29 Forum: Kuchnie świata Doro Posty: 2811 Przepisy: 8 Artykuły: 0 gusia1000 napisał(a):Chleb u nic zły, kapusta i ogórki kiszone trudno dostępne, warzywa i owoce sztuczne, jakoś tak dziwnie. I tu sie zgadzan z Henia Gusia , jezeli nie bylas w Niemczech i nie probowalas ich kuchni, wyrobow wedliniarskich i pieczywa....to lepiej nie zabieraj glosu. Kapuste kiszona dostaniesz w kazdym sklepie, ogorki rzadziej, ale przeciez polskie kobiety sa na tyle zdolne ze potrafia same zakisic, wiec gdzie tu problem. Pieczywo, tak samo jak wszedzie ,pieczone hurtownie bez smaku....w piekarni dostaniesz przepyszne buleczki i smaczny chlebek...tylko trzeba wiecej zaplacic. Wiec prosze , nie pisz takich glupot, jezeli nic konkretnego na ten temat nie wiesz 1 2 3 4 5 Następna >
A taki oto artykuł znalazłam na temat różnic w jakości proszków. Świat Konsumenta potwierdza mity o zagranicznych proszkachHandel-Net | | 12:10 (fot. Jupiterimages)O tym, że niemieckie proszki do prania tych samych marek, które występują w Polsce, są dużo lepszej jakości, wie każda gospodyni domowa. Ale czy to prawda? Jednym z silniejszych i bardziej żywotnych mitów rynkowych jest przekonanie, że koncerny kosmetyczne i chemiczne stosują różniące się znacznie między sobą receptury proszków tych samych marek na poszczególnych rynkach. A ponieważ na bardziej dojrzałym rynku niemieckim konkurencja jest większa, wymagania konsumentów też, to tam właśnie klienci dostają proszki najwyższej jakości. Koncerny takie jak Henkel czy Procter & Gamble konsekwentnie zaprzeczają twierdzeniom, jakoby stosowały różne standardy na poszczególnych rykach. Do pewnych różnic jednak się przyznają. Nie ma mowy o niższej jakości na polskim rynku, ale pewne różnice są, wynikające z badań, które pokazują różne oczekiwania wobec proszków. Polki chcą przede wszystkim, żeby proszek usuwał plamy i dokładnie prał. Niemki wymagają, aby chronił i pielęgnował ich tkaniny, nie niszczył ubrań, nadawał im miękkość i sprawiał, że są przyjemne w dotyku – powiedziała nam przedstawicielka jednego z największych producentów proszków w Polsce. Producenci proszków zwracają też uwagę na przyzwyczajenia związane z praniem: ile na danym rynku stosuje się proszku, czy powszechne jest dodawanie zmiękczaczy do wody i środków do płukania. Jeśli nie, to dosypywane są one do proszków. Liczy się też jakość wody i to gdzie zwykle robione jest pranie, w domu czy w specjalistycznej pralni. Z testu proszków do prania, w którym porównano produkty polskie i zachodnie wynika, że różnice są i to znaczne. Okazuje się, że proszek do prania kupiony w Polsce nie jest taki sam, jak proszek o tej samej nazwie dostępny w sklepach na Zachodzie. Międzynarodowy test z udziałem Fundacji PRO-TEST Świata Konsumenta pokazuje, że wciąż mamy do czynienia z podwójnymi standardami. W teście wykonanym przez czasopisma i organizacje konsumenckie z 12 europejskich państw badaniom poddano 98 proszków i płynów do prania zakupionych w różnych krajach. W teście uczestniczyła również Fundacja PRO-TEST Świat Konsumenta z pięcioma proszkami z polskich sklepów. Wszystkie produkty poddano badaniom w specjalistycznym laboratorium, które porównało ich skuteczność prania (w tym skuteczność usuwania różnych rodzajów plam), stopień szarzenia materiału po praniu oraz ochronę materiału przez proszek. Dostępne w Polsce produkty uzyskały następujące oceny: Ariel M-Zim 5 – dobry (3,7), Persil Gold Plus – dobry (3,6), Rex Spring Flower – dostateczny (3,2), Bonux Automat Active – dostateczny (2,9), Vizir Absolute Color – dostateczny (2,8). Niemieckie miały lepsze oceny. Test był współfinansowany przez Komisję Europejską. Autor: JS
Recommended Posts Report post Za tydzień jadę do Niemiec. Mam tam zapewnioną robotę , ale chciałbym przywieźć jakieś rzeczy na sprzedaż oczywiscie ;) Nie mam w ogóle pojęcia co tam jest o wiele tańsze. Przywioze chyba 5kg guarany - tam kg jest za 10 euro , a tutaj za 160zł i nieźle schodzi :) Myślę głównie nad elektroniką , ale z tego co słyszałem , to w Quelle są tanie towary. Mógłby ktoś to zweryfikować? Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post z tego co wiem aparaty fotograficzne są bardzo tanie, sam kupiłem cyfrówke od gością, który przywozi je z niemieckiej hurtowni, w sumie wyszło ok 300zł taniej niż w polskim sklepie i do tego pełna gwarancja akceptowana w całej europie. Edited June 10, 2006 by -=KAX=- Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post na allegro jest pełno telefonów z niemiec, więc pewnie komy też są tańsze. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Wszystko co jest uzywane i ciut starsze niz nowosci jest duzo tansze, poniewaz kraje rozwiniete inaczej niz my uwazaja, ze lepiej sprzedac za nizsza kase, niz pozwolic sie temu czemus zmarnowac... U nas jest inaczej: lepiej wcale nie sprzedac, niz pozwolic dostac to cos za niewielka kase... W imie zasady: "sobie nie wezme i drugiemu nie dam" :| :arrow: Typowe podejscie 'psa ogrodnika'... Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post jesli elektronika - zwróć uwagę na zewnętrzny serwis w pl - towar z taką gw jest zdecydowanie atrakcyjniejszy no i sobie głowy nie będziesz kłopotał detalami ;] Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Kup proszek do prania :] 10 kg - 10euro :P //jak za komuny,ktoś wyjeżdza z Polski i wraca cały obładowany 'nowościami' :D Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Jak będę na miejscu to będę mógł porównywać ceny z cenami z allegro. Wiele produktów odpadnie ze względu na gwarancję. Niedaleko Norymbergi (tam jade) jest takie miasteczko , w którym są 3 wielkie hale - Adidas , Puma i Nike. Jest tam wiele promocji , na pewno przywiozę jakieś buty/piłki :) Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Słuchawki Sony Ericsson HPM-70 po 5euro, w PL ponizej 50zł prawie się nie znajdzie :) Pozatym patrze to moba są tańsze. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Słuchawki całkiem niedawno tez obczajałem , bo miałem d750i i chciałem dla siebie kupić. W Polsce wtedy były w woreczkach po 90zł , a w Niemczech po 9 euro w blistrach. Jednak chyba ktoś szybciej zaczął sprowadzać ;d Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Samochody :D Nie wiem czemu ale z niemiec jest bardzo dużo samochodów. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post heh ;) Bo tam chyba tanio je się kupuje. Kup 400 sztuk aut i sprzedaj :P Poczekaj na conroe i kup :D Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Jak będę na miejscu to będę mógł porównywać ceny z cenami z allegro. Wiele produktów odpadnie ze względu na gwarancję. Niedaleko Norymbergi (tam jade) jest takie miasteczko , w którym są 3 wielkie hale - Adidas , Puma i Nike. Jest tam wiele promocji , na pewno przywiozę jakieś buty/piłki :) to jak już naprzywozisz tych firmowych ciuchów to zrób jakaś "promocje" dla forumowiczów ;) Quote Share this post Link to post Share on other sites Guest Report post kup mi dzinsy [; no jak bylem jakis czas temu(w czasach gdy barton 2500+ byl popularny) to sprzet pc kosztowal mniejwiecej tyle co w u nas. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Wszystko urzywane jest tańsze niż w polsce. Najbardziej zarobisz na elektronice (kompy i audio), a co do samochodów to chuba nie jesteście dobrze obeznani, bo w polsce są już tańsze niż w niemczech (mówie o urzywkach), tylko nie wiadomo w jakim stanie do nas przyjechało?? Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Hmm =) Wlasnie sobie siedze w kawiarence w Norymberdze i przegladam polskie stronki... A tu taki temat :D Koti zaraz mi sie skonczy czas, ale za pare dni napisze ci gdzie i co mozesz kupic. Kurde kiedy mi przyjda tego DSL zalozyc! W Quelle mozna czesto kupic tanio sprzet to fakt, ale jest tez Quelle Bazar, tam ida wlasnie rzeczy oddane spowrotem (w przeciwienstwie do Polski w Niemczech mozesz oddac kupiona rzecz bez problemu - tylko paragon ci jest potrzebny) oraz troche starsze. O kurde 34 s! Log out. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post refresh Może ktoś jeszcze ma jakieś propozycje? ;) W tym tygodniu mam zamiar odwiedzić wspomniany Quelle Bazar, bo na szczęście mam dobrą pracę i jakoś nie miałem czasu. Ostatnio będąc na popularnych tutaj pchlich targach w Furthcie kupiłem SB Live i Radeona 9200 za 5 euro razem :) Jednak trzeba trafić na jakiegoś nooba, który kupił nowy komputer i nie wie co sprzedaje :lol: Wczoraj w ramach biletu miesięcznego od pracodawcy zwiedziłem dość dużo miejsc w Norymberdze i poza tańszymi mp3 i aparatami nie wyczaiłem wiele tańszych rzeczy. W MM jeszcze większa wieś niż w Polsce, jeszcze w zimie odpalali NFS:MW na kompie, gdzie było góra 15fps (byłem na feriach). Dostane wypłate to mam też zamiar jechać do tych sklepów Adidasa,Nike i Pumy, ale musze poczekać jeszcze tydzień. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post a tak z ciekawosci gdzie pracujesz i ile $? Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post hmm a tez miałem o to zapytać.. moja kuzynka nie dawno pojechała do Norymbergi, pracuje w pubie jako kelnerka/barmanka. 700 euro miesiecznie no i napiwku dziennie z 15e. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Firma wysyłkowa. 4,5 euro/godzina za wozenie palet, ale zmienie bo nie jest codziennie. Z jednej strony praca fajna, bo lekka, ale ja przyjechałem po większa kasę, chociaż w Polsce 500zł za 5 dni roboty nie dostane :D Edited July 2, 2006 by koti Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Napewno znajdziesz chwilke czasu, aby sie zorientowac co nie co, i przywesc. Najlepiej "zainwestowac" w male rzeczy: typu telefony komorkowe. Takie gdzie w Polsce stoja po zl. A jesli cos wiekszego, to narzedzia. Typu do warsztatu samochodowego/budowlane. Wiem co najlepiej sie sprzedaje, bo szwagier 5 lat pracowal w Monachium :). Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Z jednej strony praca fajna, bo lekka, ale ja przyjechałem po większa kasę, chociaż w Polsce 500zł za 5 dni roboty nie dostane Nie do końca ja w 5 dni wyciągałem w Polsce około 700-800 w zależności ile zrobiliśmy pracowałem cały Sierpień + początek września i zarobiłem 3800 zł na ręke. Także i nie trzeba wyjeżdżać na "saksy" żeby porządnie zarobić wprawdzie praca ciężka , ale przynajkmniej w Polsce. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post A ile lat, bo ja niecałe 16 :lol: Jednak gadanie rodziców "zarobisz to poznasz wartość i nie będziesz tak wydawał" się nie sprawdza, bo jak wróciłem po feriach to 1500zł zleciało baaaardzo szybko ;) Z kolei nie zarabiam raczej na nic konkretnego. Chciałem kupić Radeona X800, ale stwierdziłem, że przecież gram tylko w cs. Bierzące wydatki i ciuchy raczej. Edited July 2, 2006 by koti Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post A ile lat, bo ja niecałe 16 :lol: Jednak gadanie rodziców "zarobisz to poznasz wartość i nie będziesz tak wydawał" się nie sprawdza, bo jak wróciłem po feriach to 1500zł zleciało baaaardzo szybko ;) Z kolei nie zarabiam raczej na nic konkretnego. Chciałem kupić Radeona X800, ale stwierdziłem, że przecież gram tylko w cs. Bierzące wydatki i ciuchy raczej. Oj skad ja to znam. W sumie najwazniejsze, ze jezeli chcesz odpoczywac i zarazem zarobic, to nie siedz caly czas z rodzicami, bo napewno nic z tego nie wyjdzie :wink:. Bedziesz musial cos znalezdz/poszukac/oblukac niektore miejsca. Samo nie przyjdzie. A to: "zarobisz to poznasz wartość i nie będziesz tak wydawał", to znam z doswiadczenia, zobaczysz sprawdzi sie jezeli bedziesz siedzial w Polsce i zarbisz te 550-650 zl na miesiac wtedy docenisz pieniadz, tak zarabijac w Niemczech watpie... Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post @koti, przywiez mi motocykl, Suzuki GS500, Kawasaki ZZR albo Honde CB B) Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Dużą przeszkodą jest język. Rozumiem i umiem wiele, ale tylko jak ktoś do mnie mówi, albo jak coś piszę. W normalnym dialogu nie daję rady. Pracy na wakacje jest ogrom-kupujesz gazetę "Alles" i pełno ogłoszeń, ale zwykle potrzebują kogoś z dobrą znajomością języka. Druga sprawa jest taka, że jakieś 4 godziny po wypuszczeniu gazety wszystkie posady niewymagające języka są zajęte :lol: Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Samochody :D Nie wiem czemu ale z niemiec jest bardzo dużo bardzo duzo, teraz juz nie. Przestało sie opłącac, bo ruski wykupili cały złom. I jeszcze te przeglądy.. Stary kiedys ciągnął samochody z niemiec, ale mowi ze sie nie opłaca juz. Jedynie rozbite. Niemcy nie naprawiają po wypadku. SPrzedają na wschód, u nich malowanie błotnika kosztuje 500euro i to jeszcze bezz metalica. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Najlepiej brykę kupić,starzy mojego znajomego kupili kilkuletnie Suzuki Swift za 20 euro. Tylko że do tego musieli płacić jakieś ubezpiecznia,Bóg wie co tam sumie wyszło im dwa tysiące złotych z takie Suzuki u nas na Allegro jest po ok. 6000-8000 zł. Quote Share this post Link to post Share on other sites Report post Może ktos się orientuje gdzie można kupić w Holandii tą całą guarane? Bo nie zauważyłem w mieście w ktorym bede siedział zadnych bazarków etc Quote Share this post Link to post Share on other sites Join the conversation You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
2 418 zł dochodu miesięcznego netto potrzebuje polska czteroosobowa rodzina, aby bank udzielił jej kredytu na zakup nowego samochód za 60 tys. zł. Auto z salonu, choć niższej klasy, można kupić dysponując miesięcznym wynagrodzeniem wynoszącym tylko 1 728 zł – oceniają ustaleniu zdolności kredytowej, poza liczbą członków rodziny i dochodami Fot: Wojciech Gadomskigospodarstwa domowego, wzięto również pod uwagę okres spłaty kredytu - 60 miesięcy - oraz wysokość raty. W obliczeniach oparto się ofertę Multibanku. Przyjęto również, że rodzina nie ma żadnych innych zobowiązań, całość zakupu finansuje kredytem, a dochód czerpie z tytułu umowy o pracę - Obliczając zdolność kredytową bank zwraca uwagę na wysokość dochodów, bieżące zobowiązania i wysokość raty kredytu. Bierze również pod uwagę koszt utrzymania osoby w rodzinie. Im więcej osób tym bank przyjmuje wyższe, stałe koszty utrzymania. Przy czteroosobowej rodzinie bank zwykle zakłada koszt utrzymania na wysokości ok. 1200 zł - mówi Kamil Makula, twórca portalu Przeciętnie kupimy lepszy samochód W przypadku samochodu najniższej klasy, za 26 000 zł (np. Fiat Panda kupowany z rabatem wyprzedażowym) i oprocentowaniu rzeczywistym 8,38 proc., wysokość raty wyniosłaby 528 zł. Bank wymagałby wtedy 1 728 zł dochodu. Jeśli wydłużymy czas spłaty kredytu do 10 lat (maksymalny okres kredytowania na rynku), wysokość raty spadnie do ok. 370 zł. Wtedy jednak trzeba się liczyć z wyższym oprocentowaniem i tym, że nie wszystkie banki oferują tak długi okres spłaty. Rata analogicznego kredytu na auto za 60 000 zł, czyli tyle ile przeciętnie wydajemy na nowe samochody (np. Alfa Romeo Mito Fiat Bravo Multijet Mitsubishi Lancer), to kwota 1 208 zł (dla okresu 10 lat, rata wyniosłaby 850 zł). Wymagany dochód kształtowałby się wtedy na poziomie 2 418 zł (dla okresu 10 lat - 2 050 zł netto) - Wyliczenia ta są jednak teoretyczne, gdyż dotyczą rodziny, która nie posiada żadnych dodatkowych zobowiązań, kart kredytowych, czy debetu na rachunkach, obniżających zdolność kredytową. W dzisiejszych czasach taka sytuacja praktycznie się nie zdarza - tłumaczy Kamil Makula. Osoba zarabiająca średnią krajową - 4 015 zł brutto (wg danych GUS za styczeń 2012), czyli ok. 2 900 zł netto i żyjąca samotnie może sobie pozwolić na zakup samochodu nawet za cenę ok. 70 000 zł (przy 5-letnim okresie spłaty). Może zatem myśleć o autach typu Dacia Duster, Kia Sportage, czy też Ford Focus objęty wyprzedażą rocznika 2011. W styczniu zeszłego roku za przeciętne wynagrodzenie, wynoszące 3 391 zł brutto (ok. 2 428 zł netto) kredytobiorca otrzymałby kredyt o 10 000 zł niższy. Luksus na kredyt Jeśli rodzina chciałaby w swoim garażu trzymać samochód najwyżej klasy za 200 000 zł (np. Audi Q5, Infiniti G, Lexus IS Prestige) musiałaby liczyć się z comiesięcznym wydatkiem wynoszącym 4 060 zł (dla 10 lat - 2800 zł) i dysponować wynagrodzeniem netto na poziomie min. 6 246 zł (dla 10 lat - 5600 zł). W dwóch ostatnich przypadkach zdolność kredytowa nie była liczona w tradycyjny sposób, gdyż należało wziąć pod uwagę postanowienia Rekomendacji T. Zgodnie z nimi wysokość miesięcznych rat nie może przekraczać 50 proc. dochodów netto kredytobiorcy, a osoby o zarobkach powyżej średniej krajowej, mogą się zadłużyć na kwotę sięgającą maksymalnie 65 proc. dochodów. Rekomendacja ta została wprowadzona w lutym 2010 roku przez Komisję Nadzoru Finansowego. Ma ona zapobiec nadmiernemu zadłużaniu się Polaków - Po wprowadzeniu Rekomendacji T, jest trochę trudniej o kredyt samochodowy, ale nadal banki stosunkowo chętnie go udzielają. Są one dobrze zabezpieczone, zwykle przewłaszczeniem częściowym samochodu oraz cesją z praw polisy AC - wyjaśnia ekspert Historia kredytowa nie lubi się powtarzaćOcenę kredytową w dużym stopniu może obniżyć nasza zła historia kredytowa. Wtedy bank będzie wymagał większej wpłaty własnej, dodatkowego zabezpieczenia spłaty, a w niektórych przypadkach może zupełnie odmówić przydzielenia kredytu. - Obecnie wszystkie banki przekazują do Biura Informacji Kredytowej dane dotyczące historii kredytowej swoich klientów. Każdy może mieć zatem wgląd w to, czy dana osoba, czy podmiot rzetelnie spłacała poprzednie i aktualne zobowiązania. Nikt nie jest w stanie ich ukryć - tłumaczy Kamil podwyższyć swoją zdolność kredytową należy całkowicie spłacić przed terminem wcześniej zaciągnięte inne kredyty. Najlepiej te, gdzie rata jest najwyższa. Pomoże również zamknięcie kart kredytowych oraz debetu na rachunku bankowym. Dodatkowo warto znaleźć współkredytobiorcę. Dla banku jest to pewniejsza sytuacja, gdyż maleje wtedy ryzyko niespłacenia rat kredytowych w terminie. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera
Skip to content Co warto przywieźć z Niemiec? Co się opłaca kupić w Niemczech? Szukasz ciekawych pamiątek z Niemiec dla rodziny i przyjaciół? Zastanawiasz się co warto kupić w Niemczech? Przeczytaj i sam zdecyduj![…] Read more Korzystając z portalu akceptujesz postanowienia Polityki Prywatności, która mówi o wykorzystywaniu plików Cookies na stronie, a także przetwarzaniu danych osobowych. Pliki Cookies są wykorzystywane przez w celu poprawnego działania portalu, a także przez zaufanych partnerów, by wyświetlić odwiedzającym najbardziej dopasowane do nich oferty i reklamy. Można to zmienić - szczegóły w Polityce Prywatności. Akceptuję Polityka Prywatności
co warto kupić w niemczech forum